Ludzie
Świadectwa
Świadectwo Sławka
| Świadectwo Sławka |
|
Cześć! Mam na imię Sławek. Oprócz tego w skrytości serca wierzyłem, że jest ktoś taki jak Bóg, który powinien mi pomagać. Znałem kolegów na podwórku, którzy byli u Pierwszej komunii świętej i chodzili na lekcję religii (w wieku dzieciństwa, kiedy rodzice mieli na nich wpływ, a przecież nie wypadało, aby dziecko nie było u pierwszej komunii świętej). Kościół był związany z moim codziennym życiem, ale nie był rzeczą istotną. Jestem jedynakiem i może dlatego dla mnie koledzy, i znajomi są rzeczą bardzo ważną. Chciałem mieć bardzo dużo kolegów, dlatego starałem się do nich dostosować. Pierwsze piwo wypiłem w ósmej klasie szkoły podstawowej. Zdałem do 14 Liceum Ogólnokształcącego i pojechałem pod namioty. Tam dopiero było picie. Jedno piwko dziennie. Kilka dni, w których była wódka i wino. Po przyjeździe do domu, w czasie roku szkolnego, w soboty były dyskoteki, piwo oraz wódka. Kolejne wakacje i tanie wino na plaży. Piłem umiarkowanie, żeby mieć humor i dorównać kolegom w piciu. Wcale przez to nie stałem się silniejszy i bardziej męski. Miałem problemy w szkole, byłem po prostu najgorszy w klasie (słabe wyniki w nauce). Mój polonista i pani od języka niemieckiego oświadczyli mi, że będę musiał powtórzyć klasę albo zmienić szkołę. |
|
Copyright © 2004 - 2010 CODA Maciejówka |
admin@maciejowka.org | Witryna na serwerze: |