| Środa Popielcowa - Noc Modlitwy |
| Jan Lubieniecki - środa, 03 lutego 2010 12:05 | |
|
Łk 2,25-38:
"A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: «Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela». A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu». Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy." Symeon i Anna żyli wyczekując pociechy Izraela, która miała nadejść w osobie Mesjasza. Ich stałe obcowanie z Bogiem w świątyni jerozolimskiej pozwoliło rozpoznać w małym, niepozornym dziecku Chrystusa - Zbawienie Świata.
My nie jesteśmy w stanie przebywać całymi dniami w kościołach, ale być może kilka godzin lub noc spędzona na adoracji Chrystusa Zmartwychwstałego, pozwoli nam rozpoznać Jego Obecność w tym co niepozorne i małe w naszym życiu - w zwyczajnej codzienności, spotkanym człowieku, zdanym lub niezdanym egzaminie, w dobrej książce, w naszych słabościach, ubóstwie, trudnościach... Czemu by nie zaryzykować? Przyjdź, bo nawrócenie to nie życie według nowego prawa, ale pragnienie bliskości Boga.
W czasie Nocy Modlitwy będzie można napić się herbaty i kawy w kuchni, oraz przespać się w jednej sal na swojej karimacie, we własnym śpiworze :).
|
|
| Zmieniony: środa, 10 lutego 2010 10:14 | |
Copyright © 2004 - 2010 CODA Maciejówka | admin@maciejowka.org | Witryna na serwerze: | ![]() |