Świąteczny nastrój zawsze wzmaga w ludziach chęć niesienia pomocy. Wszelkie zbiórki i akcje charytatywne ożywają najczęściej właśnie w tym okresie. Jednak zabiegany student, próbujący oddać wszystkie projekty przed powrotem do domu, często ma czas tylko na to, żeby wrzucić grosz do puszki. A przecież tak byśmy chcieli.. Coś, co nie wymaga wysiłku fizycznego, bo już i tak mało śpimy, ale jednak coś ponad ten grosz, coś w czym możemy wziąć czynny udział.. Pomysł narodził się szybko, niewielkie zamieszanie z materiałami i mamy to! Spędziliśmy wspólnie dwa bardzo przyjemne dni na malowaniu świątecznych wzorów na białych kubkach. Było nas naprawdę sporo, każdy miał inny pomysł- i w każdy włożono tyle samo serca. Wszyscy z niecierpliwością czekali, aż będą mogli je kupić, podzielić się nimi z bliskimi. I udało się! Udało nam się poznać nowe osoby, włożyć do walizki wspomnień kolejne piękne dni, spełnić potrzebę niesienia pomocy, zrobić udane prezenty i.. zebrać ok. 1200 zł na remont kościoła w Senegalu.
Kto wie.. może uda nam się tak pomóc kolejnym osobom?

Marta

© 2014-2019 CODA Maciejówka
Śledź nas: